ŚWIĘTY CZAS ĆWICZEŃ DUCHOWYCH13 marca 201913 marca 2019Krzysztof Hojzer

Poznaj w klimacie świętych ćwiczeń duchowych reguły o rozeznawaniu duchów, a także zagrożenia duchowe.

Weź udział w modlitwie uwolnienia.

Żyj w MOCY BOŻEGO DUCHA.
ZAPRASZAM 18 – 20 marca 2019 r.

Przeczytaj koniecznie poniższy artykuł.

Człowiek w człowieku umiera, gdy go już dobro uczynione nie raduje ani zło nie boli”.
Tak przestrzegał wszystkich diecezjan Sługa Boży ks. bp Wilhelm Pluta.

I my dobrze wiemy, jak wielka to „śmierć”
w żyjącym człowieku.

Lecz jak temu zapobiec?

Widzimy, jak wciąż narasta tempo naszego życia, choćby poprzez gwałtowny rozwój cywilizacji technicznej, czy dynamikę zmian
i kryzysów społecznych.
Obserwujemy tylu nam znanych ludzi, którzy wpadają w różnego rodzaju uzależnienia.
Wielu z nich nawet próbuje zmierzyć się z tym wszystkim, angażując cały swój potencjał intelektualny, czy używając zdobytych poprzez siebie licznych sprawności.
Jednak z łatwością dostrzegają, że to nie wystarcza.
Człowiek to nie komputer. Nie zaprogramujesz się.
Owszem można ideologizować codzienność, narzucać sobie liczne warianty szczęścia, ale nie oszukasz siebie, bo człowiek, to nie tylko ciało i sprawny umysł.
Pokazują nam to nowe poszukiwania ludzi.

Proszę zobaczyć, jak silny rozgłos i atrakcyjność zyskują w niektórych środowiskach wschodnie praktyki medytacji. Obiecują one odnalezienie upragnionego pokoju serca, czy dystansu od licznych problemów w coraz bardziej stechnicyzowanym życiu.
Reklamują takiego rodzaju metody, które rzekomo są niezależne od wszelkich religijnych ideologii. Mało tego, często wmawiając, że jest to właściwe, a zarazem najłatwiejsze narzędzie, dające efekt natychmiastowego dotarcia do swego „ja” oraz doświadczenia odprężenia i „doświadczenia egzystencjalnego”.
Na efekty nie trzeba długo czekać.
Przyznam się, iż nie spodziewałem się, że takiego rodzaju eksperymenty mogą przynieść człowiekowi, aż tak wielkie wyniszczenie.

Jako Ksiądz egzorcysta, niestety każdego tygodnia, spotykam się z tego rodzaju poranieniami.
Ludzie ci są często umęczeni do granic możliwości, poprzez diabelskie dręczenia, czy nawet opętanie.
A przecież Bóg, w tak genialny sposób, uszlachetnia człowieka, poprzez dar życia wewnętrznego. Tam mówi do człowieka, tam go umacnia i prowadzi. Udziela darów, aby każdy z nas prawdziwie i w pełni żył.

Dlatego tegoroczne rekolekcje zatytułowane „W MOCY BOŻEGO DUCHA”

Chcemy prosić Boga, by usprawnił i pogłębił nasze życie duchowe mocą Ducha Świętego.

PIERWSZEGO DNIA będziemy przyglądać się wnikliwie, czym jest tak konkretnie to życie wewnętrzne, zwane inaczej duchowością,
a także dlaczego jest tak ważną przestrzenią
w życiu człowieka.
Sam Bóg w licznych swych wypowiedziach, zanotowanych w Piśmie Świętym, przestrzega, że tak długo, jak nie rozwiniesz w sobie sfery duchowej, tak długo nie zdołasz zająć dojrzałej postawy wobec tego wszystkiego, co w Tobie jest. Całego świata intelektu, psychiki, emocji, czy woli.
Więcej, nigdy nie rozpoznasz, jak blisko Ciebie jest Bóg, jak do Ciebie przychodzi, jak mówi
i działa, a także, co znaczy, że jesteś „na obraz i podobieństwo Boga”.
Takie poznanie nie jest kwestią sprawnego myślenia. To świat ducha.
Dlatego idąc dalej, będziemy uczyć się, poprzez wykorzystanie konkretnych narzędzi, aby skutecznie rozeznać, czy też rozróżnić prawdziwy świat duchowy Boga od imitacji diabelskiej.
Sam podział reguł rozeznania duchów, jak i ich usytuowanie przyjdzie nam z pomocą.
Cel działania duchów radykalnie się różni, ale ich metody działania, chwilami niebezpiecznie, nakładają się.
Znakiem obecności ducha złego są te poruszenia, które hamują człowieka na drodze wzrostu lub przynajmniej mu przeszkadzają. Jest to możliwe między innymi dlatego, że zły duch stosuje techniki kamuflażu.
Na tym etapie drogi można ulec zaślepieniu
i poddać się bezwiednie działaniu złego ducha, które choć nie prowadzi wprost do zła lub grzechu, to owocuje pozorem dobra lub jego zaniedbaniem.
W tym celu dokonamy krótkiej analizy najważniejszych zagrożeń duchowych.

DRUGI DZIEŃ będzie czasem wytężonej modlitwy i indywidualnej rewizji swego życia, połączony z sakramentem pokuty.
Dziękując Bogu za niezwykły dar peregrynacji obrazu św. Józefa po naszej diecezji, udamy się do Parafii pw. św. Józefa Oblubieńca
w Zielonej Górze, by przyzywać wstawiennictwa tego wielkiego świętego Kościoła.
„Milczeć, walczyć, kochać” – te cechy św. Józefa są nam niezbędne w czasie tych rekolekcji.
Wierzę mocno, że wyprosi nam je św. Józef.

TRZECI DZIEŃ będzie prośbą do Boga o dar Ducha Świętego.
Rozpoczniemy modlitwą uwolnienia, by przebłagać Boga za każde zaniedbanie.
Będzie to modlitwa skruchy, żalu, pokuty
i uniżenia przed Panem za wszystkie swoje grzechy, grzechy rodziny oraz przodków,
a także przebaczenie wszystkim i sobie samemu wszystkich swoich grzechów, złych decyzji i porażek życiowych oraz OGŁASZANIE ZWYCIĘSTWA JEZUSA W SWOIM ŻYCIU
i przyjęcie daru zbawienia, odkupienia, wolności i ochrony Boga.

ZAPRASZAM WSZYSTKICH, którzy chcą pogłębić swe życie wewnętrzne na święte ćwiczenia duchowe.

Rekolekcje te odbędą się
w Parafii pw. św. Alberta Chmielowskiego
w Zielonej Górze.

Nie daj się zwieść pokusie braku czasu. Oddaj swój czas w ręce Boga, a zobaczysz, jak Cię poprowadzi.

Z wyrazami szacunku i darem modlitwy
– ks. Krzysztof Hojzer – egzorcysta i kierownik duchowy Diecezjalnej Grupy Modlitewnej
św. o. Pio w Zielonej Górze