W MOCY BOŻEGO DUCHA – relacja i zdjęcia :)23 marca 201923 marca 2019Krzysztof Hojzer

„W MOCY BOŻEGO DUCHA”

Dziękujemy Bogu za wszystko co uczynił.

A prosiliśmy Boga, by usprawnił i pogłębił nasze życie duchowe mocą Ducha Świętego. Pierwszego dnia przyglądaliśmy  się wnikliwie czym jest tak konkretnie to życie wewnętrzne zwane inaczej duchowością, a także dlaczego jest tak ważną przestrzenią w życiu człowieka. Sam Bóg w licznych swych wypowiedziach zanotowanych w Piśmie Świętym przestrzega, że tak długo jak nie rozwiniesz w sobie sfery duchowej, tak długo nie zdołasz zająć dojrzałej postawy wobec tego wszystkiego co w tobie jest. Całego świata intelektu, psychiki, emocji, czy woli. Więcej, nigdy nie rozpoznasz, jak blisko ciebie jest Bóg, jak do ciebie przychodzi, jak mówi i działa, a także co znaczy, że jesteś „na obraz i podobieństwo Boga.” Takie poznanie nie jest kwestią sprawnego myślenia. To świat ducha. Dlatego idąc dalej, uczyliśmy się poprzez wykorzystanie konkretnych narzędzi, aby skutecznie rozeznać czy też rozróżnić prawdziwy świat duchowy Boga od imitacji diabelskiej. Sam podział reguł rozeznania duchów, jak i ich usytuowanie przyjdzie nam z pomocą. Cel działania duchów radykalnie się różni, ale ich metody działania chwilami niebezpiecznie się nakładają. Znakiem obecności ducha złego są te poruszenia, które hamują człowieka na drodze wzrostu lub przynajmniej mu przeszkadzają. Jest to możliwe między innymi dlatego, że zły duch stosuje techniki kamuflażu. Na tym etapie drogi można ulec zaślepieniu i poddać się bezwiednie działaniu złego ducha, które choć nie prowadzi wprost do zła lub grzechu, to owocuje pozorem dobra lub jego zaniedbaniem. W tym celu dokonamy krótkiej analizy najważniejszych zagrożeń duchowych.

Drugi dzień był czasem wytężonej modlitwy i indywidualnej rewizji swego życia połączony z sakramentem pokuty. Dziękując Bogu za niezwykły dar peregrynacji obrazu św. Józefa po naszej diecezji, udaliśmy się do parafii pw. św. Józefa w Zielonej Górze, by przyzywać wstawiennictwa tego wielkiego świętego Kościoła. „Milczeć, walczyć, kochać” – te cechy św. Józefa były dla nas niezbędne w czasie tych rekolekcji. Wierzę mocno, że wyprosi nam je św. Józef.

Trzeci dzień był prośbą do Boga o dar Ducha Świętego. Rozpoczęliśmy modlitwą uwolnienia, by przebłagać Boga za każde zaniedbanie. Była to modlitwa skruchy, żalu, pokuty i uniżenia przed Panem za wszystkie swoje grzechy, grzechy rodziny, a także przebaczenie wszystkim i sobie samemu wszystkich swoich grzechów, złych decyzji i porażek życiowych oraz OGŁASZANIE ZWYCIĘSTWA JEZUSA W SWOIM ŻYCIU i przyjęcie daru zbawienia, odkupienia, wolności i ochrony Boga.

.